Wejście algorytmów uczenia maszynowego do systemów obróbki skrawaniem zmieniło tę logikę. Obrabiarka nie jest już pojedynczym urządzeniem wykonującym zadany cykl, lecz węzłem systemu cyberfizycznego, do którego podłączono czujniki drgań, emisji akustycznej, prądu silników, temperatury, strumień obrazów z kamer wysokiej rozdzielczości oraz dane historyczne ze wszystkich poprzednich przebiegów. Modele statystyczne i sieci neuronowe analizują te strumienie w czasie rzeczywistym i dodają do systemu warstwę decyzyjną, sygnalizują degradację narzędzia, proponują korektę posuwu, wykrywają mikrouszkodzenia powierzchni wyrobu, a w niektórych rozwiązaniach samodzielnie modyfikują parametry programu. Z perspektywy inżyniera produkcji oznacza to, że obrabiarka staje się źródłem danych, a nie wyłącznie ich odbiorcą, a wokół niej wyrasta ekosystem usług analitycznych i nowy typ kompetencji.
Na wstępie warto podkreślić, że AI nie zastępuje sterowania CNC ani nie przejmuje funkcji klasycznych pętli regulacji serwonapędów. Sieci neuronowe i modele predykcyjne nakładają na istniejącą architekturę kontrolera dodatkową warstwę związaną z interpretacją danych z procesu, formułują rekomendacje, a w wybranych zastosowaniach wysyłają sygnały korygujące do systemu sterowania. Wszystkie krytyczne funkcje bezpieczeństwa, pętle pozycyjne i algorytmy interpolacji pozostają w gestii deterministycznych układów, co ma znaczenie zarówno z punktu widzenia certyfikacji maszyn, jak i ich niezawodności. Budowa hybrydowa obejmująca klasyczne CNC wraz z warstwą AI pozwala wdrażać inteligentne funkcje w sposób ewolucyjny, bez ingerencji w...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- sześć numerów magazynu „Służby Utrzymania Ruchu”,
- dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
- dostęp do czasopisma w wersji online,
- dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
- ... i wiele więcej!
