Punktem wyjścia jest z pozoru banalne pytanie: co właściwie w danym zakładzie jest emisją? Do powietrza trafiają pyły, dwutlenek siarki, tlenki azotu, tlenek węgla, lotne związki organiczne, metale ciężkie, a w zależności od procesu także amoniak, chlorowodór, fluorowodór czy – przy współspalaniu odpadów – dioksyny i furany. Zakres ten wynika z rodzaju instalacji, konkluzji BAT i zapisów konkretnego pozwolenia.
Odrębną kategorią są gazy cieplarniane. Dominuje oczywiście dwutlenek węgla, ale metan pojawia się przy biogazie, składowiskach i sieciach gazowych, podtlenek azotu przy produkcji kwasu azotowego i adypinowego, a sześciofluorek siarki w aparaturze rozdzielczej wysokiego napięcia. Najnowszym elementem układanki jest zużycie mediów, surowców i energii.
REKLAMA
Jeden komin, kilka formularzy
Krajowa baza prowadzona przez KOBiZE obejmuje najszerszy krąg podmiotów. Raport za rok 2025 należało wprowadzić do systemu do końca lutego 2026 roku, a obowiązek dotyczy praktycznie każdego, kto korzysta ze środowiska. Struktura raportu opiera się na miejscach korzystania ze środowiska, wykazie instalacji i urządzeń, ilościach zużytych paliw i surowców oraz zastosowanych wskaźnikach emisji.
Równolegle biegnie ewidencja stanowiąca podstawę naliczania opłat za korzystanie ze środowiska, składana marszałkowi województwa. Stawki na 2026 rok określa obwieszczenie Ministra Klimatu i Środowiska z 6 sierpnia 2025 roku (M.P. 20...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- sześć numerów magazynu „Służby Utrzymania Ruchu”,
- dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
- dostęp do czasopisma w wersji online,
- dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
- ... i wiele więcej!