Dołącz do czytelników
Brak wyników

Technologie , Otwarty Dostęp

7 czerwca 2021

NR 3 (Maj 2021)

Jak skutecznie automatyzować procesy wytwarzania?

0 62

Rozwój technologii w początkach XXI w. na świecie spowodował, że konieczne stało się używanie rozwiązań z dziedzin automatyzacji i robotyzacji w „codziennym produkcyjnym życiu”. Wymóg ten wynika wprost z oczekiwań klientów w rozumieniu całego łańcucha dostaw: od klienta skupującego surowce, poprzez klienta przemysłowego, na kliencie końcowym – często osobie prywatnej – kończąc. 

Dzisiejszy świat wymusza na nas spełnienie warunków najlepszej jakości, niskiej (akceptowalnej) ceny i stosunkowo szybkiej dostępności danego asortymentu. Ten świat – dzisiejszy rynek – wymaga od nas realizacji tych 3 wymogów w skali maksymalnej, czyli „najlepiej, najtaniej i najszybciej” jak się tylko da. Biznes z drugiej strony podpowiada, że oczywiście trzeba realizować te wymogi, ale równomiernie rozkładając zasoby i energię zespołu odpowiedzialnego za wytwarzanie. Chcąc sprostać wymaganiom tych dwóch światów, konieczne staje się inwestowanie w automatyzację procesów.

Weryfikacja potrzeb

Co daje automatyzacja, a czego nie może zrobić człowiek? Przede wszystkim weryfikując potrzeby rynku, można zauważyć, że automatyzacja odpowiada na to wszystko, w czym my, jako ludzkość, jesteśmy za słabi. 

Najwyższa jakość równa się ogromnej precyzji. W swojej karierze widziałem to w branży motoryzacyjnej, gdzie „walka” o precyzję w wielu momentach to walka o mikrony mieszczące się w granicach tolerancji, ale i ciągłe precyzowanie tych granic. Im bliżej nominału i im stabilniejszy proces, tym większa precyzja, tym bardziej rozkład normalny sprowadza się nam do sześciu sigm (6σ) i liczba defektów (PPM) lub nawet potencjalnych defektów (DPMO) rzeczywiście zbliża się do kilku na milion. 

To oczekiwanie stabilizacji i precyzji łączy się istotnie z wynikiem biznesowym. Im lepsze wyniki i precyzja, tym większe zadowolenie klienta. Z tej perspektywy, perspektywy jakości, niestety jako ludzie jesteśmy zbyt słabi. Najlepsi mistrzowie, najwięksi fachowcy nie są w stanie „przeskakiwać” coraz wyżej stawianych poprzeczek precyzyjności. Coraz bardziej potrzebujemy wsparcia automatu. Będzie on wykonywał zadania precyzyjnie. Będzie realizował kunszt danej czynności, nie zniechęcając się, z takim samym entuzjazmem i energią przy kolejnym takim samym ruchu. Branża motoryzacyjna i lotnicza, wchodząc coraz wyżej i rozwijając się w obszarze „precyzyjności”, nadała trend i kierunek dla innych. Dzisiaj już nie tylko element tłoka silnika w samochodzie lub łopaty wirnika w odrzutowcu musi być precyzyjny, ale także cegła, pręt stalowy, a nawet wykonanie gwoździa zaczyna być precyzyjne.

Szukając czynników kosztowych, marnotrawstw (MUDA), z perspektywy Lean Manufacturing widzimy konieczność ich ograniczania. Produkowanie za dużo, zbędne transportowanie i magazynowanie, wady produktów (czy też urządzeń), zbędne przetwarzanie (powtarzanie), brak ergonomii (zbędny ruch) czy oczekiwanie są z perspektywy biznesu kosztem, który biznes „przerzuca” na swojego klienta, a to powoduje wzrost ceny. 

Kolejny aspekt to koszt. Nasze procesy produkcyjne muszą być najtańsze. Szukając czynników kosztowych, marnotrawstw (MUDA), z perspektywy Lean Manufacturing widzimy konieczność ich ograniczania. Produkowanie za dużo, zbędne transportowanie i magazynowanie, wady produktów (czy też urządzeń), zbędne przetwarzanie (powtarzanie), brak ergonomii (zbędny ruch) czy oczekiwanie są z perspektywy biznesu kosztem, który biznes „przerzuca” na swojego klienta, a to po...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy