Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jak stworzyć wiarygodny system raportowania w UR w oparciu o kluczowe wskaźniki?

Artykuł | 18 grudnia 2020 | NR 3
0 73

Informatyzacja fabryk produkcyjnych zgodnie ze strategią wymaganą przez najnowsze trendy wspierające Przemysł 4.0, coraz częściej dotyka nie tylko maszyny, ale także nadrzędnych względem nich systemów informacyjnych oraz informatycznych. Wszechobecny Internet Rzeczy (IOT) pozwala na tworzenie automatycznych systemów raportowania, umożliwiających zbieranie zarówno danych statusowych, jak i procesowych. W artykule przedstawiono podstawowe problemy projektowe i koncepcyjne przy tworzeniu wiarygodnego systemu raportowania na potrzeby utrzymania ruchu.

 

Koncepcja systemu

Pierwszym krokiem wymaganym przy tworzeniu systemu raportowania jest zbudowanie właściwej, opartej na logice biznesowej, koncepcji działania systemu raportowania. Na tym etapie projektowania należy wyznaczyć konkretne potrzeby, cele systemu oraz wskazać korzyści płynące z ich implementacji.

Tworzenie koncepcji warto zacząć od „listy życzeń” każdego z użytkowników. Kolejnym krokiem powinno być spotkanie w celu analizy każdej propozycji – jej opłacalności funkcjonalnej oraz finansowej. Po takiej weryfikacji trzeba ustalić wspólną, końcową koncepcję uwzględniającą także wybrane wskaźniki kluczowe.

Bardzo często słusznym rozwiązaniem jest skorzystanie z konsultacji doświadczonego zespołu (np. firmy zewnętrznej), który przeprowadził już skuteczne wdrożenie systemu raportowania. Konsulting tego typu może wydawać się stosunkowo kosztownym posunięciem, jednak ogólne korzyści zwykle znacząco przewyższają konieczne nakłady.

 

Wybór zakresu działania systemu

Każdy system raportowania ma oddzielną filozofię działania. Niektóre systemy raportowania bazują jedynie na danych wydajnościowych i produkcyjnych pobieranych z maszyn i od operatorów; kolejne ujmują bilans kosztów utrzymania poszczególnych maszyn (mogąc monitorować koszty części zamiennych, roboczogodzin, kosztów związanych z przestojami i awariami oraz energii); jeszcze inne systemy raportują stan wykorzystania zasobów technicznych i ludzkich wewnątrz działu Utrzymania Ruchu itp.

Należy zwrócić uwagę, iż w wielu firmach większość wymienionych funkcjonalności jest realizowana w systemach nadrzędnych, takich jak ERP, CMMS czy MES. Biorąc pod uwagę wszystkie możliwe kombinacje tych funkcjonalności, można uzyskać systemy niemal całkowicie odmienne i rozbieżne.

Zakres działania systemu może być także ograniczony do poszczególnych maszyn czy wydziałów. Z ww. powodów należy już na wstępie określić zakres działania systemu oraz pozostawić możliwość przyszłego dalszego rozwoju lub rozbudowy.

 

Wskaźniki kluczowe

Wybór odpowiednich wskaźników kluczowych jest jednym z najtrudniejszych zadań przy tworzeniu systemów raportowania. Zwykle opieranie się na wskaźnikach ogólnozakładowych, takich jak OEE czy wskaźnik awaryjności nie wystarcza, nie niesie ze sobą dostatecznie precyzyjnej informacji.

Przykład problematycznego wskaźnika stanowi OEE. Osoby nadzorujące dział UR bardzo często zwracają uwagę jedynie na dostępność maszyny, niemal ignorując przy tym wydajność oraz jakość. Oczywiście dostępność wynika zwykle bezpośrednio z zero-jedynkowego stanu pracy maszyny (np. praca automatyczna – awaria). Wydajność (przy liniach automatycznych z dobrze określonymi normami czasowymi) może być jednak wskaźnikiem, którego straty związane są ze złym stanem technicznym maszyny. Z drugiej zaś strony zawyżona wydajność może świadczyć o nieprawidłowej eksploatacji maszyny (praca na „szybkie wyrobienie sztuk i odpoczynek”).

Równie często w firmach stosuje się wskaźniki awaryjności maszyn. Dla tego typu wskaźników zawsze problematyczna jest odpowiednia normalizacja – określenie dozwolonych progów częstości i czasu trwania awarii. Niejednokrotnie progi te zmieniają się w czasie wraz ze zmianą technologii produkcji, zakupem nowych maszyn czy wiekiem maszyny. Warto zastanowić się nad wdrożeniem raportowania wskaźników typowych dla UR, takich jak MTBF (Mean Time Between Failures) oraz MMTR (Mean Time To Repair). Należy mieć jednak świadomość, iż żaden system raportowania nie będzie w 100% przewidywał czasu wystąpienia awarii. Bezpośrednia liczbowa analiza wskaźników bez głębszego przebadania przyczyn również nie jest właściwą drogą eliminacji przyczyn awarii.

Wskaźniki uniwersalne niestety nie istnieją. Każdy wskaźnik należy dopasować do własnych potrzeb oraz wymagań. Warto zwrócić uwagę, aby wskaźniki raportowania były konfigurowalne w systemie na podstawie danych podstawowych zbieranych z maszyn oraz jako sprzężenie zwrotne od operatora.

Najwygodniejszym rozwiązaniem dla o...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy