Dołącz do czytelników
Brak wyników

Artykuły

12 grudnia 2014

TPM AM we wtryskowni

0 118
W poprzednim artykule wyjaśniałam, czym tak naprawdę jest ciągłe doskonalenie ukierunkowane na poprawę dostępności i efektywności, czyli Kobetsu Kaizen. Kolejny ważny filar zarządzania przez produktywność to Autonomiczne Utrzymanie Maszyn - TPM AM.

Na początek może uściślijmy, co to jest TPM AM, a potem zastanówmy się, czy możemy to wdrożyć w naszej wtryskowni. Jak już wspomniałam we wcześniejszych artykułach w SUR, możemy powiedzieć, że Lean Manufacturing to nic innego jak olbrzymi sklep z narzędziami optymalizującymi organizacje. Decydując się na rozpoczęcie działań w tym zakresie, musimy mądrze i świadomie wybrać to, co będzie pasowało do specyfiki naszego zakładu. Jest to szczególnie ważne, gdyż podejście do projektu ustrzeże nas przed błędem implementacji wszystkiego, co zawiera metodologia Lean. Ustalmy zatem na początek, czym jest TPM AM. Prowadząc normalną działalność operacyjną, jesteśmy przyzwyczajeni do takich sytuacji jak awarie urządzeń. Z punktu widzenia kosztów chcielibyśmy, aby wspomniane awarie stanowiły ułamek naszych problemów. Zatem, czy możemy sobie postawić ambitny cel: „0” awarii? Brzmi to może nieco jak idea fix, ale gdy przyjrzymy się temu bliżej, mimo że mityczne „0” jest niemożliwe, jest jednak szansa przynajmniej na osiągnięcie poziomu 0,0003% awarii. O co więc chodzi w narzędziu zwanym TPM AM? Najprościej rzecz ujmując, o przesunięcie prostych czynności z zakresu konserwacji, smarowania i kontroli z obszaru działu utrzymania ruchu w obszar produkcji. Nie oznacza to oczywiście tego, że UR nie ma już nic do roboty. Przeciwnie, TPM AM daje dodatkowy czas na działanie prewencyjne, analizę awarii i zużycia części zamiennych. Wygospodarowany czas spożytkujemy na doskonalenie planowanych przeglądów i optymalizacje stoków części zamiennych. Utrzymanie ruchu zmienia swoje oblicze ze „Strażaków” gaszących ciągłe pożary w specjalistów doskonalących prewencję.

Jaka jest rola produkcji?

Najważniejsza. Skuteczne wdrożenie TPM AM to całkowite zaangażowanie pracowników produkcyjnych w wykonywanie czynności do tej pory zastrzeżonych dla działu UR, ale na tyle prostych, że z powodzeniem mogą się tym zająć bez specjalistycznych szkoleń. System składa się z siedmiu kroków wdrażania tej techniki. Omówimy tutaj trzy najważniejsze.

Celem nadrzędnym jest pełne zaangażowanie pracowników w proces dbania o urządzenie i reagowania na wczesnym etapie powstawania problemu technicznego.

Ale jak dostrzec problem, jeśli maszyna jest zaniedbana, brudna, pełna prowizorycznych rozwiązań działających „od zawsze”? Na początek urządzenie musi być gruntownie posprzątane. Każdy brud, każda pozostałość po tworzywie musi być usunięta. Wymiatamy zatem wszystkie pozostałości, granulaty, detale z kilku poprzednich produkcji. Sprawdzamy wszystkie połączenia elektryczne pod kątem trwałości i kompletności izolacji na kablach. Każdy wąż musi być przeglądnięty i sprawdzony. Jest to doskonała okazja do optymalizacji ich długości. Sprawdzamy, jeśli takie posiadamy, kondycję multizłączy. Wycieramy wszystkie wycieki. Generalnie możemy powiedzieć, że akcja sprzątania jest totalną inspekcją maszyny. Możemy nawet zaryzykować stwierdzenie, że przywracamy je...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy