Wopisanej we wstępie sytuacji, retrofit, czyli modernizacja polegająca na zachowaniu istniejącej infrastruktury kablowej przy jednoczesnej wymianie zasadniczych komponentów sterowania, jawi się tutaj jako rozsądny kompromis. W praktyce jednak jej przeprowadzenie to nie tylko kwestia techniczna – to również problem organizacyjny, dokumentacyjny i logistyczny.
Definicja retrofitów i migracji systemów sterowania
W branżowej terminologii pojęcia retrofitu i migracji bywają stosowane zamiennie, choć odnoszą się do odmiennych zakresów prac. Retrofit oznacza modernizację techniczną istniejącej maszyny lub instalacji, której celem jest podniesienie jej parametrów funkcjonalnych na przykład przez wymianę przestarzałego zasilacza, zamontowanie wydajniejszego sterownika lub zastosowanie ekranowanych przewodów w miejsce dotychczasowych kabli. Podstawowym założeniem retrofitu jest zachowanie jak największej części dotychczasowej infrastruktury, w tym okablowania łączącego sterownik z czujnikami i elementami wykonawczymi. Dzięki temu zakres ingerencji w instalację pozostaje stosunkowo ograniczony, a czas przestoju maszyny możliwy do zaakceptowania przez produkcję.
Migracja to natomiast proces znacznie bardziej złożony, polegający na całkowitej wymianie systemu sterowania na nową platformę sprzętową i programową. W praktyce migracja często obejmuje również wymianę modułów wejść/wyjść, paneli operatorskich i infrastruktury komunikacyjnej, choć – co istotne – dąży się do zachowania istniejącego okablowania obiektowego między czujnikami a szafą sterowniczą. Rozróżnienie to ma kluczowe znaczenie przy planowaniu budżetu i harmonogramu prac, ponieważ zakres migracji jest z natury szerszy niż retrofitu, a co za tym idzie – wyższe są zarówno koszty, jak i ryzyka związane z uruchomieniem. Warto też zauważyć, że w przypadku migracji konieczne jest przeprogramowanie sterownika, co samo w sobie stanowi odrębny, wymagający projekt inżynierski.
Dlaczego przemysł unika pełnego przezbrajania okablowania
Podstawowym argumentem przemawiającym za zachowaniem istniejącego okablowania podczas modernizacji są koszty i czas przestoju. Dane opracowane przez producentów rozwiązań migracyjnych pokazują, że konwencjonalne przepinanie przewodów obejmujące odłączanie poszczególnych żył, dopasowywanie ich długości, zaciskanie tulejek i podłączanie do nowych modułów We/Wy wymaga od doświadczonego specjalisty około dwóch minut na każdą linię sygnałową. W przypadku sterownika wyposażonego w sześć modułów po 32 punkty przyłączeniowe daje to łączny czas montażu rzędu sześciu i pół godziny samej pracy fizycznej. Do tego dochodzi czas na diagnostykę i testy funkcjonalne, które w większych instalacjach mogą przedłużyć przestój do kilku dni. Przy zastos...
Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów
- sześć numerów magazynu „Służby Utrzymania Ruchu”,
- dodatkowe artykuły niepublikowane w formie papierowej,
- dostęp do czasopisma w wersji online,
- dostęp do wszystkich archiwalnych wydań magazynu oraz dodatków specjalnych...
- ... i wiele więcej!
