Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

7 czerwca 2022

NR 3 (Maj 2022)

„Safety first” w epoce 4.0

0 103

Akronimy, hasztagi, tweety… Witamy w XXI w., epoce robotów, przemysłu 4. generacji, wirtualnych rzeczywistości i wszechobecnej sieci internetowej. Z jednej strony te wszystkie rozwiązania technologiczne pozwalają użytkownikom korzystać o wiele bardziej i o wiele precyzyjniej z szeroko rozumianej technologii. Dzięki robotom możemy dostać się w miejsca, o których do niedawna nie myśleliśmy. Dzięki sieci internetowej jesteśmy w stanie znaleźć się w każdym miejscu na świecie, niczym bogowie z Olimpu zobaczyć, co słychać u naszych innych „ziemskich kolegów”.

Wirtualna, czy może nawet bardziej rozszerzona, rzeczywistość pozwala nam zobaczyć oraz zrozumieć więcej, niż pozwalają nam ludzkie zmysły. Te wszystkie rozwiązania sprawiają, że czujemy się jak bogowie. Z drugiej strony, jak przy każdej technologii, którą ludzkość odkrywała przez wieki, także te rozwiązania niosą wiele zagrożeń, z których do niedawna nie zdawaliśmy sobie sprawy. Kilka lat temu obiegły sieć ostatnie chwile ludzi robiących sobie selfie, którzy nie zauważyli, że spadają z klifu. Oczywiście, jak i w przeszłości, tak i w czasach 4. rewolucji przemysłowej, poradzimy sobie z problemami, jakie niesie ze sobą nowa technologia i z pewnością, całkiem niedługo, czeka nas 5. i 6. rewolucja technologiczna (jestem przekonany, że wydarzy się to jeszcze za naszego życia). Nie uprzedzajmy jednak faktów, ale spróbujmy odpowiedzieć najpierw na pytanie, co to jest IoT.

Czym jest IoT?

IoT to akronim trzech angielskich słów: Internet of Things – internet rzeczy. Internet to internet, można by powiedzieć. Otóż ideą, jaka przyświecała twórcom Przemysłu 4.0, w którego skład wchodzi internet rzeczy, zakłada, że wykorzystamy szeroko rozumiana sieć internetową do komunikowania się urządzeń bez ingerencji człowieka. Ktoś może powiedzieć, że przecież urządzenia takie jak np. komputer i router łączą się i przecież jest to internet rzeczy. W założeniu chodzi jednak o to, w jakim celu urządzenia będą komunikować się między sobą. By zobrazować to najbardziej „użytkowo”, posłużę się przykładem zasłyszanym na PolMaintenance w 2019 r.
Chcę zjeść pizzę. Mogę szukać restauracji i zjeść ją jak smakosz, ale jeżeli zależy mi szybkim wypełnieniu żołądka, wchodzę do najbliższego marketu i kupuję gotową pizzę. Pozostaje tylko pytanie, gdzie ją podgrzać? I tu pojawia się IoT. Nasza pizza komunikuje się z najbliższymi mikrofalówkami i mówi mi: „zagrzej mnie w mikrofali za rogiem”. Dzięki temu nie muszę czekać, aż dotrę do domu. Jem na miejscu. Oczywiście to porównanie jest bardzo trywialne, ale gdy zaczynamy zauważać, w jaki sposób komunikują się choćby hulajnogi elektryczne z naszymi telefonami, i dzięki temu wiemy, gdzie możemy skorzystać z takiego urządzenia, albo zamawiamy Ubera w aplikacji i dokładnie wiemy, kto nas zawiezie, gdzie się znajduje i ile będzie mnie kosztować przejazd, to jest to ogromne ułatwienie. Przenosząc się z codzienności do zakładu produkcyjnego, możemy spotkać się z rozwiązaniem IIoT, czyli Industry Internet of Things – przemysłowym internetem rzeczy. To rozwiązanie, które pozwoli komunikować się urządzeniom bez ingerencji pracowników. Bardzo ważnym warunkiem jest tylko zastosowanie odpowiednich rozwiązań technologicznych tj. wi-fi (podstawa) ale także Bluetooth, LoRa czy NFC, RFID lub inne.

Zastosowanie 

Gdzie stosować IoT (IIoT) w naszych zakłada...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy