Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zastosowanie kamer optycznych na linii produkcyjnej

Artykuł | 14 grudnia 2020 | NR 5
0 71

Nieustanna technologiczna pogoń za zminimalizowaniem ryzyka błędów na linii produkcyjnej weszła na nowy poziom. Jego symbolem stały się kamery optyczne.

Niewielkie urządzenia o wielkich możliwościach – kamery i tworzone przy ich wykorzystaniu całe systemy do analityki jakości kuszą kolejnych przedsiębiorców. Nie bez przyczyny. Dziś to najbardziej efektywny sposób na to, by ograniczyć w znacznym stopniu – w praktyce: niemal do zera – ryzyko potencjalnych strat wynikających z powszechnych błędów. Wizja towaru, który opuszcza linię produkcyjną, by w kolejnym etapie okazał się nieprzydatny do sprzedaży, jest niezmiennie koszmarem każdego przedsiębiorcy.

Jak się przed takim scenariuszem odpowiednio zabezpieczyć? Przez lata wydawało się, że wystarcza do tego sztab ludzki – grupa osób żmudnie weryfikujących towar opuszczający linię produkcyjną. Sprawdzano w ten sposób wszystko: od kształtu i trwałości po potencjalne usterki wynikające z nieprawidłowości mechanicznych podczas wytwarzania.

Była to jednak – i ciągle w wielu miejscach jest – weryfikacja w dużej mierze złudna. Precyzja ludzkiego oka nijak ma się bowiem do wyjątkowej precyzji i niezawodnej dokładności mechanicznej. –Dlatego za końcową jakość towarów coraz częściej odpowiedzialne są stopniowo modyfikowane kamery optyczne tworzące rozbudowane systemy wizyjne – zauważają eksperci Mikrostyk Automatic Device, firmy, która opracowała maszynę do kontroli produkcji.

 

Rys. 1. Urządzenie do montażu (Projekt i wykonanie MADevice). Sprawdzenie poprawności montażu odbywa się za pomocą zamontowanej w maszynie kamery optycznej

 

Od innowacyjności wizyjnej w przedsiębiorstwie uciec się nie da. Rosnąca konkurencja i rynek coraz bardziej skierowany w stronę wąskich specjalizacji oraz optymalizacji kosztów wymuszają ich redukcję do absolutnego minimum. Straty wynikające z błędów produkcyjnych są nie do zaakceptowania niezależnie od branży działalności. Dlatego rośnie popularność kamer, które stają się swoistym krańcowym strażnikiem jakości – niepodważalnym, bezobsługowym, gotowym do pełnienia swojej służby całodobowo i bez cienia znużenia.

 

Automatyzacja produkcji

Powszechność kamer optycznych w liniach produkcyjnych wpisuje się w ogólnoświatowy trend automatyzacji. Coraz bardziej restrykcyjne kryteria obowiązujące przy symbolicznej taśmie montażowej powodują, że detale, szczegóły i technologiczne niuanse liczą się bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Wydajność produkcji, bezpieczeństwo procesu i końcowa jakość wyrobu – to dziś kluczowe wyzwania dla każdego sztabu inżynierów.

Czy automatyka może jeszcze bardziej niż dziś wpływać na trwałość produktu i jego ostateczny symboliczny szlif? Roboty przejęły taśmy montażowe na dobre: dbają o estetykę wykonania, precyzję kształtu, odpowiednie wymiary, niezawodne zejście z linii produkcyjnej zgodnie z terminarzem opisanym w oprogramowaniu. Powstaje jednak pytanie: kto skontroluje teoretycznie niezawodne automaty?

Czynią to kamery. Ich rosnące możliwości, potencjał optyczny połączony z rosnącą integralnością z innymi urządzeniami sprawiają, że zmienia się też ich rola. Jak zauważa ekspert biura konstrukcyjnego maszyn nieseryjnych z MADevice, kamera nie jest już urządzeniem stricte rejestrującym. To już bardziej narzędzie weryfikacji – stawiające preryjny stempel za swoistą zgodność z oryginałem.

Umożliwia to optyka kamery. Urządzenia stricte przemysłowe to przeszłość – wspomnienie po czasach, w których urządzenia służące do rejestracji obrazu ograniczały się jedynie do uchwycenia ogółu. Dziś kamery kierują się w stronę miniaturyzacji – co ważne: obustronnej. Są coraz mniejsze i mniej absorbujące, a jednocześnie mogą – dzięki perfekcyjnej optyce – zajrzeć tam, gdzie dostrzec cokolwiek jest trudno. To doskonały sposób na skuteczną weryfikację produkowanych detali.

Z tego powodu w przedsiębiorstwach odczuwalna jest wyraźna tendencja odchodzenia od kontroli produkcji, którą wykonywał personel, na rzecz całkowitej automatyzacji procesu. Regularna analiza stanu jakości wykonywana przez pracowników staje się monotonna, co negatywnie wpływa na jej skuteczność. W efekcie kontrola wykonywana przez personel okazuje się mniej efektywna, a co za tym idzie – kosztowna. Naturalne stało się powszechne dążenie w przedsiębiorstwach do tego, by proces weryfikacji jakości był maksymalnie zautomatyzowany.

 

Kamera optyczna zapewnia niezawodność

Jak pokazuje przykład maszyny do kontroli opracowanej przez MADevice, nie ma elementu, którego wysokiej jakości kamera optyczna zintegrowana z odpowiednio dobranym systemem nie mogłaby dogłębnie przeanalizować. Urządzenia te w technologii produkcyjnej wykorzystywane są w przeróżny sposób. Analizują cechy fizyczne poszczególnych obiektów, weryfikując poprawność ich geometrii, poł...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy