Dołącz do czytelników
Brak wyników

Jak dobrze wykorzystać źródła darmowego know-how?

Artykuł | 7 stycznia 2021 | NR 1
0 68

Inwestycje w know-how powinny być jednym z istotnych aspektów spożytkowywania firmowego budżetu na rozwój. Warto jednak pamiętać, że zbierać doświadczenie można też z dobrych, bezpłatnych źródeł. To, w jaki sposób zdobędziemy know-how, zależy od personelu, kierownictwa i poziomu ambicji całego przedsiębiorstwa.

 

Procesy wytwórcze opierają się na zaawansowanej wiedzy technicznej. W przemyśle produkcyjnym łączą się obszary takie, jak automatyka, elektronika, mechanika, materiałoznawstwo, elektryka, informatyka, logistyka, optymalizacja, zarządzanie i kilka innych. Jedna osoba nie ma szans poznać ich wszystkich nawet przez całe życie. Stąd do opracowania złożonych algorytmów postępowania zakłady produkcyjne angażują całe sztaby ludzi. W firmach produkcyjnych pracują dziesiątki, setki, a nawet tysiące kilku- czy kilkunastoosobowych zespołów, które dzień po dniu pracują na to, by powiększać zasoby wiedzy przedsiębiorstwa, a co za tym idzie – podejmować coraz bardziej przemyślane i zasadne decyzje. W języku angielskim funkcjonuje wyrażenie educated quess, czyli w wolnym tłumaczeniu „wykształcone zgadywanie”. Pojęcie to mówi o tym, że jeśli znamy dany temat bardzo dobrze, to po jakimś czasie stajemy się specjalistą zagadnienia. Nasza wiedza pozwala na to, by zgadywać bardziej poprawnie niż niejedne obliczenia osoby początkującej. Taki poprawnie zgadujący ekspert to ktoś, kto stanowi trzon firmy czy działu przedsiębiorstwa. Jego wiedza i umiejętności powinny być przekazywane dalej innym pracownikom, by nie umknęły zapomniane. Wygenerowanie ich od zera będzie znacznie kosztowniejsze niż kultywowanie w organizacji szacunku do wiedzy i ciągłej nauki.

 

Wiedz jak!

W przemyśle często słyszy się o know-how. Czym tak właściwie jest owe „wiedz-jak”? Otóż know-how to zestaw wiedzy i umiejętności z danego zagadnienia czy branży, który pozwala na przeprowadzenie danego procesu z sukcesem do uzyskania pozytywnych efektów. Know-how to opis tego, co robimy, z zawarciem dokładnych informacji o tym, jak coś się dzieje, jakie parametry są ustawiane na maszynach, w jakiej kolejności dzieją się poszczególne etapy, co robić, aby nie dochodziło do przestojów oraz przede wszystkim – dlaczego rzeczy mają miejsce, co do tego doprowadziło. Know-how stanowią ludzie – eksperci i specjaliści wąskich produkcyjnych dziedzin, a także dokumentacja (dane archiwalne, instrukcje obsługi, opisy procesów, nastawy maszyn, schematy dedykowanych układów wykonawczych). Do know-how można zaliczyć to, jakich pracowników zatrudniać w dziale montażu klamek w firmach produkcyjnych, jakich umiejętności i cech u nich szukać. Ale know-how to także informacja o tym, po jakiej ścieżce powinno poruszać się ramię robota, by odpowiednio zgrzać ze sobą dwie płaszczyzny metalowe, które te drzwi współtworzą. Know-how może być więc techniczny, osobowy, optymalizacyjny itd., wynika on jednak zawsze z wiedzy i doświadczenia.

 

Praktyka czyni mistrza

Jedyną drogą do wypracowania własnego firmowego know-how jest metoda prób i błędów. Kiedy robi się coś po raz pierwszy, poziom wiedzy osób pracujących w projekcie może być wysoki, jednak jeśli nie mają oni doświadczenia z danym procesem, praca będzie znacznie utrudniona. Każda hala produkcyjna jest inna, nie ma więc dwóch takich samych procesów. Każdorazowo projektując kolejny zestaw czynności maszyn, bierzemy pod uwagę nieco inne parametry, choćby po to, by dostosować pracę do powierzchni pomieszczenia. Znacznie łatwiej jednak powielać już istniejący schemat, jedynie lekko go modyfikując, niż projektować nowy od początku. Wynika to z faktu, że błędy popełniane na etapie projektowania są czasochłonne i drogocenne. Część pomyłe...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy