Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zespół do zadań specjalnych, czyli jak TPM może połączyć działy utrzymania ruchu i produkcji?

Artykuł | 7 stycznia 2021 | NR 6
0 128

Firmy produkcyjne, poszukujące najefektywniejszego sposobu wykorzystania wyposażenia, najczęściej wdrażają podstawowe narzędzie zasad eksploatacji urządzeń, jaką jest Autonomus Maintenance. To część ogromnego narzędzia Lean Manufacturing, jakim jest Total Productive Maintenace.

 

TPM – o co chodzi?

Jak mawia mój znajomy, specjalista ds. Lean Manufacturing, TPM (ang. Total Productive Maintenance) po polsku powinno brzmieć „Towarzystwo Przyjaciół Maszyn”. Rzeczywiście, idea narzędzia, jakim jest TPM, ma na celu zajmowanie się urządzeniem od momentu jego powstawania, poprzez wdrożenie do produkcji seryjnej, właściwe użytkowanie, przeglądy i serwisowanie, aż do zakończenia eksploatacji. Każdy element TPM odnosi się do odpowiedniej fazy życia urządzenia i określa, w jaki sposób w danej fazie życia maszyny wykorzystywać ją maksymalnie wydajnie. Jak ją zaprojektować, by spełniała nasze oczekiwania i dokładnie odpowiadała warunkom, dla jakich powstaje? W fazie wdrażania do produkcji seryjnej pojawia się szereg pomysłów na usprawnienia i modernizacje, które sprawiłyby, że urządzenie będzie w najlepszy sposób współpracowało z operatorem. Tak by stało się ono częścią tandemu maszyna – człowiek, który pozwoli w jak najlepszy sposób wykonać powierzone zadania.

W tym elemencie TPM często przypomina mi się film „Avatar”, w którym człowiek–żołnierz wsiadał do maszyny-robota i stawał się jej częścią walcząc w danej misji. Żołnierz mógł indywidualnie modyfikować maszynę tak, by to jemu pracowało się wygodnie: mocował nóż, karabin, wyrzutnie rakiet, w taki sposób, by jak najefektywniej używać tych elementów uzbrojenia. Często też ozdabiał swojego robota na swój sposób. 

Podobnie operator chce „pomalować” urządzenie, na jakim pracuje, by mógł jak najwygodniej i najefektywniej pracować. Po fazie wdrożenia przychodzi czas na właściwą eksploatację i do tej fazy często spłycana jest idea TPM. Wielu dyrektorów, kierowników czy pracowników UR używa nazwy TPM do zwykłych czynności eksploatacyjnych wchodzących w skład filaru Autonomus Maintenance (AM), czyli autonomicznego utrzymania ruchu. AM jest elementem TPM, w którym najważniejszą rolę odgrywają pracownicy – eksploatatorzy urządzenia. To oni widzą, słyszą i czują, jak maszyna pracuje, i we właściwym momencie mogą zareagować na anomalie. Mogą też kontrolować powstającą erozję wyposażenia, powstanie awarii lub zatrzymanie produkcji spowodowane błędami maszyny, dzięki sprawdzaniu pewnych elementów wyposażenia czy wykonywanie podstawowych przeglądów niewymagających specjalistycznej wiedzy. Jest to jedna z ważniejszych części idei TPM, ale jest składową wszystkich elementów powodujących wdrożone i działające narzędzia Total Productive Maintenance.

Bardzo ważny element stanowi także wykonywanie przeglądów i serwisów specjalistycznych, które wymagają odpowiednich uprawnień i specjalistycznej wiedzy. Pracownicy utrzymania ruchu, współpracując z pracownikami bezpośrednio produkcyjnymi, mogą właściwie zareagować na występując problemy. Mogą uzupełnić plany przeglądów o dodatkowe czynności, jakie należy wykonać w celu lepszego wykorzystania sprzętu. Ważnym czynnikiem we wdrażaniu TPM jest też właściwe modernizowanie urządzenia i dostosowywanie go do kolejnych projektów, przezbrojeń i użytkowania. Wszelkie modyfikacje mające na celu podniesienie efektywności pracy z urządzeniem to także jedna z faz życia maszyny.

 

TPM – wskaźniki

Obserwując obecną rzeczywistość produkcyjną, rosnące wymagania, zmieniające się normy, jasno widać, że narzędzie TPM musi zostać zmierzone odpowiednimi wskaźnikami, by dobrze badać jego p...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy