Dołącz do czytelników
Brak wyników

5 kroków właściwego gospodarowania – prepers dobrze przygotowany!

Artykuł | 14 grudnia 2020 | NR 6
0 80

Walka o przetrwanie jest nieodłącznym elementem życia. Chcąc przetrwać, koniecznie się dobrze przygotować. Czasami szczęście to za mało, by zwyciężyć. Osoby nazywane prepersami są przygotowane na różnego rodzaju przeciwności, przygotowane, by przetrwać.

 

W skuteczności prepersów kluczowy element stanowi właściwe rozmieszczenie niezbędnego do przetrwania sprzętu. Czy to w przypadku globalnej katastrofy przyrodniczej, zagłady nuklearnej, czy ataku zombie ważne jest, by posiadać dokładnie „to”, co potrzebne w przypadku zagłady, ale i by wiedzieć, gdzie „to” się znajduje. Co z tego, że posiadam w domu zapasowy kanister z paliwem, jeżeli nie mam go wtedy, gdy muszę uciekać przed apokalipsą, a wskazówka w baku mojego samochodu wskazuje „0”! Podobnie jak w przypadku prepersów, w sytuacji oddziałów specjalnych zakładów produkcyjnych – UR-sów – ta taktyka sprawdza się równie dobrze. Dobrze przygotowany UR-s nie musi szukać potrzebnych narzędzi. On dokładnie wie, gdzie znajdują się niezbędne przybory czy części. Nie tylko jednak wie, ale posiada je w zasięgu umożliwiającym ich szybkie użycie. Ale jak można przygotować się do kataklizmu? Jakie kroki podjąć i jakie procedury wdrożyć, by w momencie wystąpienia awarii być na nią przygotowanym?

 

1S – SEGREGACJA

Najważniejszy krok to ustalenie, czego tak naprawdę będę potrzebował? Kiedy rozpoczynałem moją przygodę w obszarze służb utrzymania ruchu, wydawało mi się, że najlepiej jest, kiedy pracownik UR-u ma przy sobie wszystkie narzędzia. Przecież nie wiadomo, co mu się przyda. Awarie są różne. W moim pierwszym zespole panowało przeświadczenie, że najlepiej na wypadek awarii posiadać cały wózek z narzędziami. Często spotykam się z widokiem UR-sa pchającego duży wózek z narzędziami (minimum 5 szuflad). Niestety, choć wózek dodaje pracownikowi profesjonalizmu i podnosi rangę problemu, to zauważyłem, że to, co znajduje się w poszczególnych szufladach, to często tylko niepotrzebny balast. Co gorsze, kiedy zaczynałem zagłębiać się w szczegóły, to pracownik często nawet nie wiedział, jakie narzędzia posiada w wózku. Miał tam całą masę zbędnych gadżetów, nieużytych ani razu, a tylko marnotrawiących energię. W takich sytuacjach zawsze zachęcałem do wyciągnięcia wszystkiego z wózka na stół i określenie częstotliwości użycia danego narzędzia. Pracownik rozkładał swoje narzędzia według schematu „nigdy”, „rzadko”, „często”. Okazywało się, że ma w swoim arsenale podwójny zestaw tych samych narzędzi. Nie mógł znaleźć szybko swoich w wózku, a kolega był obok i akurat jego zestaw kluczy imbusowych leżał na wierzchu. Po zakończonej pracy kolega był już w innym miejscu. „Zapomniałem zapytać”, „zapomniałem oddać”, „już zostały” – takie odpowiedzi padały najczęściej. Dzięki segregacji można było określić to, co niezbędne, to, co potrzebne, co do oddania i co do wyrzucenia. Kiedy już ten etap został wykonany, należało rzeczy niezbędne i potrzebne właściwie poukładać.

 

Rys. 1. Narzędzia przed segregacją

 

Rys. 2. Szuflada przed segregacją

 

2S – SYSTEMATYZACJA

Gdy mamy już niezbędne narzędzia, konieczne i potrzebne do pracy, przychodzi moment, że znów trzeba je poukładać w wózku narzędziowym. W jednym z zakładów, w których pracowałem, po akcji segregacji narzędzi okazywało się, że nie potrzeba wózka narzędziowego. Wystarczyły „kabura” na zestaw narzędzi i wygodny pas. W niektórych jednak obszarach niezbędnych narzędzi było na tyle dużo, że nie można było zrezygnować z wózka. Tym bardziej wtedy pojawiała się konieczność właściwego ich usystematyzowania. Do szuflad z najlepszym dostępem – pierwsza lub druga od góry – wkładaliśmy najczęściej używane narzędzia, do których dostęp musiał być wręcz intuicyjny. Do niższych szuflad albo cięższe narzędzia (wiertarka, szlifierka kątowa itp.), albo te rzadziej używane. Wrzucenie narzędzi do szuflady to jednak tylko połowiczny sukces. Często wystarczyło zrob...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy