Dołącz do czytelników
Brak wyników

Zarządzanie zasobami ludzkimi

18 grudnia 2020

NR 3 (Maj 2017)

Jak zbudować świadomość procesową w przedsiębiorstwie?

0 80

W dzisiejszych zakładach produkcyjnych współistnieją albo wzajemnie się zwalczają dwa podejścia do funkcjonowania działów, szczególnie Działu Utrzymania Ruchu. Z jednej strony ma on być „tylko” obszarem do szybkiego reagowania na zaistniałą kryzysową sytuację – awarię. Z drugiej – Dział UR to skarbnica wiedzy o problemach, ich przyczynach, ale w szczególności o rozwiązaniach.

 

W jednej z firm, w której pracowałem, na jednym z zakładów, zaprzyjaźniony szef utrzymania ruchu mówił do mnie: „Zobacz Piotr, tylu mądrych inżynierów zawołali, tylu specjalistów z centrali przyjechało, firmy zewnętrzne naściągali i co? I nic?! A przyszedł tylko mój mechanik i znów uratowaliśmy świat”. Z perspektywy osoby zarządzającej zdaję sobie sprawę, że oba te podejścia są wartościowe i mogą służyć do szukania i wdrażania właściwych rozwiązań. W większości przypadków jednak, by rzeczywiście wykorzystać wiedzę i możliwości, trzeba zacząć od wprowadzania pewnych prostych kroków.

 

Opracowywanie reklamacji

Tam, gdzie najczęściej pojawiają się problemy, pojawia się też moment, gdy zakład otrzymuje reklamację od klienta. Żółta (czasem czerwona) kartka od klienta jest sygnałem alarmowym dla całego zakładu: wydarzyło się coś złego. W wielu znanych mi firmach, gdy pojawia się reklamacja, temat jest od razu przypisany do Działu Jakości. Inne działy czują się „rozgrzeszone” i nie są w pełni zaangażowane w rozwiązanie problemu. To Dział Jakości ma opracować 8D i udobruchać klienta. Tego typu myślenie nie jest właściwe. Właśnie moment szukania przyczyny problemu, a następnie działania krótko-, średnio- i długoterminowe pozwalają na wprowadzenie służb utrzymania ruchu w procesy dalece inne od bieżącego naprawiania czy przeglądania maszyn. Podczas angażowania się Działu UR w rozwiązywanie problemów dotyczących reklamacji, poszukiwanie przyczyn, a potem przeciwdziałanie im, powoduje, iż używane narzędzia rozwiązywania problemów, takie jak diagram rybiej ości, analiza 5 Why, analiza Pareto czy inne, wchodzą w krew i stają się codzienną metodą pracy, także służb typowo technicznych. To zaangażowanie daje jeszcze jeden bardzo istotny element.

 

Interdyscyplinarne zespoły

Dzięki temu, iż działy włącza się do szukania przyczyn problemów, a także do ustalania działań i weryfikacji ich realizacji, buduje się relacje w zespole. Bardzo ważną rolą moderującego spotkaniami jest angażowanie i szukanie rzeczywistych rozwiązań, a nie budowania nielogicznych i nieodpowiednich zadań. W przypadku budowania zespołów często pojawiają się dwie skrajności. Z jednej strony spotykam się z natarczywością i powtarzaniem: „weź coś wymyśl”, „przecież jesteś inżynierem, jesteś technikiem”, „nie mów, że nie można tego zrobić”, „no co ty, nie potrafisz?”, „na kiedy to zrobisz?”. Taka natarczywość ze strony prowadzącego lub innych kolegów (szczególnie z Działu Jakości) przez moich kolegów UR-owców z innych zakładów określona została mianem „Łen” (od angielskiego pytania „when?”, czyli „kiedy?”), a osoba moderująca – „Łenowcem”. Z drugiej strony służby utrzymania ruchu często dystansują się od problemu i, woląc pozostać w wygodnym obszarze napraw i konserwacji, na wszystko odpowiadają, że „to jest niemożliwe”, że „nie da się”, że „nie wiadomo kiedy”. Obie te skrajności nie pozwalają skoncentrować się na zadaniu, jakim jest opracowanie i wdrożenie odpowiedniego, dodającego wartość, rozwiązania. A przecież zespół interdyscyplinarny składa się z różnych osób, z różnych spojrzeń, ale to wciąż zespół. Jak w muzyce – w zespołach znajdzie się miejsce dla sekcji rytmicznej, basowej, melodii, wokalu i momentów solowych – tak w zespołach w naszych firmach, każdy może odnaleźć się ze swoimi umiejętnościami i stworzyć hit, jaki będzie wspominany przez kolejnych pracowników firmy. Takie podwaliny prowadzą nas w świat myślenia procesowego.

Właściwie wdrożony system wniosków pozwala na wykorzystanie potencjału i pomysłowości, jakie drzemią w każdym z nas, ale z drugiej strony jest to narzędzie, które pozwala integrować zespoły, szukać rozwiązań, zastosować i nauczyć się ważyć pomysły i nakłady względem wart...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy