Dołącz do czytelników
Brak wyników

Konflikt w trudnych warunkach, czyli jak zapobiegać przestojom w relacjach

Artykuł | 14 grudnia 2020 | NR 6
0 69

Istotą opłacalności produkcji jest jej ciągłość. Dzięki nieprzerwanej pracy maszyn oszczędzamy pieniądze, a optymalny dobór parametrów wykonawczych urządzeń pozwala na tworzenie wysokiej jakości produktów o odpowiednich właściwościach.

 

Chcąc podzielić działanie firmy produkcyjnej na kluczowe elementy, wyróżnić można dział sprzedaży, zamówień, kadr, administracji, utrzymania ruchu, magazyn części zamiennych, działy produkcyjne o różnym profilu i, oczywiście, zarząd. Każda ze struktur firmy posiada własne poddziały i samoorganizujące się bądź zarządzane centralnie grupy. A do nich należą ludzie – pracownicy wykonujący poszczególne zadania w odpowiednim czasie, ze szczególnym zaangażowaniem i uwagą. Sposób bycia jednostki wpływa na kulturę organizacyjną całej komórki pracujących ze sobą osób. Bez względu na to, czy jest to niewielka brygada, czy liczny dział, człowiek i relacje, które buduje, definiują efektywność całego przedsiębiorstwa.

 

KTO TUTAJ JEST SZEFEM?

Konflikty na tle zawodowym to niezwykle częste zjawisko. Dlatego w każdym – i mniejszym, i większym zakładzie pracy – tworzone są mniejsze grupy pracowników, których pracę i relacje łatwiej będzie skoordynować. Stąd wyróżniamy piony, działy, grupy, katedry, brygady czy sekcje. Wszystko po to, by organizmy niejednokrotnie składające się z setek, a czasem nawet tysięcy osób, podzielić na łatwiej zarządzalne zespoły. Jednak koordynacja pracy to niejedyna przesłanka takiego rozdziału. Do głosu dochodzi tutaj bowiem także troska o relacje. Człowiek od wieków należy do zwierząt stadnych. Wyróżniamy oczywiście typy postawy, w zależności od których można wykazywać skłonności do ekstrawertyzmu bądź introwertyzmu, bycia towarzyskim albo samotnikiem, preferowania przebywania w grupie bądź w miejscu odosobnionym.

Są osoby urodzone, by rządzić, koordynować, wskazywać drogę innym. Ten niezwykły i rzadki talent, wspierany odpowiednim wykształceniem i ćwiczeniami zachowań, może stanowić ogromny atut u osoby na stanowisku kierowniczym. No właśnie – co jednak począć w sytuacji, kiedy do pracy przychodzi ktoś nowy o tego typu skłonnościach, ma jednak piastować stanowisko wykonawcze? Konflikt o podstawach zaburzenia hierarchii to bardzo poważny problem. Wyobraźmy sobie sytuację, w której przełożony grupy pracowników, jednego z zespołów działu utrzymania ruchu, przekazuje swoim pracownikom konkretne polecenie. Polecenie dotyczy np. dokonania przeglądu narzędzi tokarki CNC. Robiąc obchód hali produkcyjnej, kierownik zauważył bowiem, że w jednej z maszyn tego typu występuje inny typ wiórów niż w pozostałych przypadkach. Zaniepokojony zlecił 2 pracownikom wykonanie nieplanowanego przeglądu, a zatem okresowe wstrzymanie produkcji na tej konkretnej maszynie. Zespół liczy 10 osób i zajmuje się obsługą 50 urządzeń, nie tylko skrawających, na terenie jednej z hal produkcyjnych firmy. Aktualnie cała dziesiątka została oddelegowana do prac naprawczych na taśmociągu dostarczającym materiał do zrobotyzowanej części produkcji. Prace wdrożeniowe na tym fragmencie wydają się dalece bardziej istotne dla powodzenia całego przedsięwzięcia niż weryfikacja poprawności działania pojedynczej obrabiarki, wpływają bowiem na skoordynowanie prac wszystkich maszyn. Uruchomienie pracy taśmociągu, jego szybkość i dokładność w przekazywaniu materiału przez ramię robota do kolejnego etapu produkcji, jest kluczowe z punktu widzenia całego zespołu. Kierownik podkreśla jednak, że sprawdzenie, czy obrabiarka CNC dział...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy