Dołącz do czytelników
Brak wyników

Pracownik musi wiedzieć, co powinien osiągać

Artykuł | 22 grudnia 2020 | NR 4
0 47

Aby dobrze zarządzać zespołem produkcyjnym oraz pozostałymi pracownikami powiązanymi z działem produkcji, trzeba wykazywać się nie tylko zaawansowaną wiedzą merytoryczną – zarówno z zakresu samego zarządzania, jak i przedmiotu działalności firmy – lecz także wyrozumiałością, konsekwencją i uczciwością. Ciężko o dobrego przywódcę, a jeszcze ciężej o kreatywnego lidera, który poprawi wyniki i morale zespołu.

 

Produkcja to bardzo trudna branża. Wymaga pracowitości, skrupulatności, rzetelności, skupienia i subordynacji. Nie dopuszcza półśrodków ani lenistwa, szybko weryfikuje potknięcia i błędy.

 

Między młotem a kowadłem

Przed kierownikiem działu produkcji, brygadzistą czy choćby menedżerem średniego rzędu pracującym w dziale produkcyjnym stoi wiele wyzwań. Są to osoby, których praca polega na byciu między młotem a kowadłem. Z jednej strony ich bezpośredni przełożeni – zarząd firmy, kierownicy działów czy szefowie zmiany – wymagają realizacji określonych celów. Produkcyjnym światem rządzą KPI-sy, czyli key performance indicators. Kluczowe wskaźniki efektywności to podstawowa jednostka miary efektywności pracy pracowników. Czy udało się wyrobić miesięczną normę? Jaki jest poziom odpadu w produkcji? Jaka część zamówień została zrealizowana o czasie? Jaka liczba klientów oceniła dostarczony materiał pozytywnie? Takie i podobne pytania to codzienność osób odpowiedzialnych za prowadzenie procesów produkcyjnych, za egzekwowanie wyników od innych. Z drugiej strony stoją pracownicy. Ich motywacja może być różna. Jedni przychodzą do pracy po to, żeby zarobić – dla nich liczy się wyłącznie to, jak wysoką wypłatę otrzymają pod koniec miesiąca. Inni pragną szybko się uczyć i rozwijać – chcieliby pracować na ciekawych projektach, otrzymywać coraz większą odpowiedzialność zadaniową i mieć możliwość udziału w szkoleniach. Jeszcze inna grupa osób przychodzi do pracy, by przeczekać okres ciężkiej koniunktury na rynku. Tak naprawdę nie chcą pracować w firmie produkcyjnej, ale nie mają innego wyjścia. Ich praca często ma niską jakość i nie spełnia oczekiwań pracowników wyższego szczebla.

Przykładów motywacji pracowników do pracy wymieniać można bardzo dużo, jedno jest pewne – są one w każdym przypadku inne, a zadaniem kierownika jest zgranie całego zespołu i prowadzenie go do efektywnej, sumiennej pracy, przynoszącej pozytywne efekty. Zarządzanie personelem stanowi więc ciągłe manewrowanie pomiędzy tym, czego oczekują przełożeni, a tym, czego oczekują pracownicy. Te rzeczy zazwyczaj są względem siebie o ile nie przeciwne, to przynajmniej różne. Odnalezienie złotego środka to prawdziwe wyzwanie.

Zarządzanie dużą grupą pracowników może zostać zrealizowane jedynie przez podział na podgrupy z wyselekcjonowaniem liderów. Stąd pojawia się rola team lidera, brygadzisty czy kierownika zmiany. Część odpowiedzialności przenosi się właśnie na nich.

 

Mnogość charakterów

Nie ma dwóch takich samych ludzi, nie ma zatem też dwóch takich samych pracowników. Przyjrzyjmy się kilku typom osób spotykanych na produkcji. Piotr – ma 26 lat, skończył automatykę przemysłową na jednej z polskich politechnik i pracuje na stanowisku inżyniera produkcji. Jego zadanie to programowanie sterowników PLC. Otrzymuje wskazówki od współpracowników, analizuje dane z systemu CMMS i modyfikuje ścieżki w celu osiągnięcia optymalnych wyników. Jego praca polega na korzystaniu z komputera, obserwacji pracy maszyn i działu utrzymania ruchu. Z jednej strony jest bardzo młody, nie ma więc doświadczenia, tak ważnego w takiej pracy....

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy