Dołącz do czytelników
Brak wyników

Skuteczne sposoby na oszczędność energii elektrycznej w zakładzie produkcyjnym

Artykuł | 7 stycznia 2021 | NR 1
0 99

Przewiduje się, że w najbliższych 30 latach nastąpi ponaddwukrotny wzrost cen nośników energii. Warto zatem wziąć pod uwagę możliwe efekty różnych sposobów oszczędności, które już dziś mogą wpłynąć na zarządzanie energią w przyszłości.

 

Trochę historii

Polski przemysł, w szczególności na tle państw tzw. starej piętnastki, począwszy od początku lat 90. ubiegłego wieku, przechodzi intensywne zmiany. Przed przemianami ustrojowymi w polskiej gospodarce, czyli w latach 80. i wcześniej, energochłonność – w szczególności dużych zakładów – była wyraźnie wyższa niż obecnie. Na ten stan rzeczy składały się dwa główne czynniki. Pierwszy z nich jest oczywisty – gospodarka kierowana była centralnie i podporządkowana wytycznym w dużej części wynikającym z ideologii, co było domeną państw tzw. bloku socjalistycznego w odróżnieniu od krajów demokracji zachodnich. Drugi zaś czynnik to ówczesna ogólnoświatowa mała jeszcze dbałość o energochłonność i emisję zanieczyszczeń wynikającą z niezbyt wysokich, choć czasem mocno zmiennych (w szczególności ropy naftowej) cen paliw oraz z niewielkiej świadomości na temat ograniczoności ich zasobów.

Mimo różnych szacunków określających wielkość istniejących jeszcze złóż węgla i ropy naftowej w ostatnich trzech dziesięcioleciach odczuwalne jest rodzenie się masowej świadomości dotyczącej konieczności oszczędzania energii, a w szczególności energii pierwotnej pod postacią paliw kopalnych. Działania w obszarze energetyki państw rozwiniętych skupionych głównie w Unii Europejskiej, pomijając dyskusję na tematy związane ze źródłem pochodzenia promowanych wykorzystywanych rozwiązań i paliw, mają na celu stworzenie prawodawstwa, czyli systemu zachęt i kar, służącemu w dużym skrócie promowaniu rozwiązań energooszczędnych. Rosnąca świadomość jednakże nie przekłada się jeszcze na obniżenie zużycia energii pierwotnej. Przez 40 lat, począwszy od początku lat 70. XX w., na świecie nastąpił dwukrotny wzrost zużycia energii pierwotnej (co przekładało się na średni roczny wzrost zużycia na poziomie nieco większym niż 2%), zaś liczba ludności wzrosła w tym okresie o ok. 1,5%, a światowy PKB o ok. 3% [1].

A jak to jest w Polsce? Przez 10 lat, począwszy od 2003 r., w Polsce zużycie energii pierwotnej wzrastało średnio 0,7%/rok, zaś zużycie energii finalnej wzrosło średniorocznie o ok. 1,4%, co świadczy o poprawie efektywności wykorzystania energii pierwotnej, czyli wzrostu całkowitej sprawności wszystkich procesów, która to sprawność w 2012 r. osiągnęła 63,6% [1]. Jak widać na obecnym etapie, na którym jest m.in. gospodarka krajowa, zużycie energii – i pierwotnej, i finalnej – rośnie i w niedalekiej przyszłości nie zmaleje. Ideałem byłby spadek zużycia energii pierwotnej przy rosnącej populacji Polski i wzrastającym PKB oraz nawet rosnącym zużyciu energii finalnej, jednak na razie nie ma perspektyw na taki stan rzeczy. Jednakże z przytoczonych danych widać, że osiągnięty zostaje wzrost efektywności energetycznej wszystkich procesów i to głównie produkcyjnych, czyli zmniejszenie strat, co stanowi pewien pozytywny aspekt w kontekście Dyrektywy Unii Europejskiej 2012/27/UE [2], która narzuca obniżenie zużycia energii finalnej przez kraje członkowskie o 20% do roku 2020 [3]. Jednakże świadome zarządzanie energią, z elektryczną włącznie, powinno być wyborem, a nie przykrym obowiązkiem [4].

 

Źródła zużycia energii w zakładzie

Jednym z głównych obszarów zużycia energii przez przedsiębiorstwo, oprócz energii cieplnej, jest energia elektryczna. Analizując zużycie energii elektrycznej i ciepła, można powiedzieć, że ta proporcja wahać się może bardzo mocno – od kilkunastu procent do nawet wartości trzy razy wyższych. Charakterystyczną cechą wykorzystania energii elektrycznej jest bardzo duże rozproszenie jej odbiorników w przedsiębiorstwie i jednocześnie niezbyt skrupulatne monitorowanie jej zużycia przez poszczególne obszary działalności. Główną bolączką utrudniającą usprawnienia lub wręcz optymalizację zużycia energii przez wszystkie odbiorniki energii elektrycznej na terenie zakładu (np. wszelkie napędy elektryczne, obrabiarki, oświetlenie, klimatyzację, różnego typu podgrzewacze technologiczne i inne, pompy, sprężarki, wentylatory, młyny itd.) jest brak opomiarowania zużycia ich energii. Zużycie energii niektórych maszyn w określonym czasie może być czasem jednostkowo odczytane na podstawie ich własnych paneli sterujących (np. sprężarki), jednakże najczęściej są to przypadki jednostkowe, a zarządzanie ich zużyciem energii nie jest scentralizowane. Zatem w związku z bardzo częstym brakiem istnienia jakichkolwiek podliczników energii elektrycznej, poza tymi służącymi do rozliczeń z dostawcą, istnieje bardzo duży obszar działań związanych z weryfikacją zużycia energii elektrycznej. Tak szeroki zakres tematyczny wymaga opracowania znacznie obszerniejszego niż przedstawione w tym artykule, jednak szacuje się, że małe i średnie prze...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy